Stare Komaszyce
OPOLE LUBELSKIE m. i gm.
Komaszyce Stare - dzieje wsi. Agnieszka Bieńkowska
Zapisy z 1401 r. poświadczają istnienie miejscowości Stare Komarzyce, zapisanej jako Camuszicze, natomiast w „Zbiorze dokumentów małopolskich” Kurusia (o którym wspomina Rymut) w roku 1408 miejscowość występuje pod nazwą Comaszicze. Kolejno jest zapisana jako: Komasice – w roku 1411, w latach 1470-1480 – Comaschycze, w 1580 r. – Komasicze, w 1603 r. – Kumasice, w 1626 r. – Komaszyce, w 1787 r. Komoszyce i Komarzyce, a w 1881 r. – Kamoszyce.
O Komarzycach Starych istnieje wiele legend, które do dziś są przekazywane wyłącznie ustnie. Jedna z nich wyjaśnia etymologię nazwy oraz zarysowuje historię pierwotnych mieszkańców tych terenów.
Według najstarszych podań wieś była zamieszkiwana przez pana o nazwisku Komas. Charakteryzował się on niezmierną dobrocią i pracowitością. Był wspaniałym zarządcą. Ludzie go szanowali, wręcz uwielbiali. Chłopi z okolicy odrabiali u niego pańszczyznę, ale nigdy się nie buntowali, ponieważ dzięki niemu mieli zapewniony byt. Komas miał śliczną żonę, której ulubionym zajęciem było szycie. Niestety, zmarła w bardzo młodym wieku, nie pozostawiając potomstwa. Komas bardzo rozpaczał po stracie żony. Chodził po włościach smutny i przygnębiony, aż pewnego poranka postanowił dodać do swojego nazwiska człon -szyc, żeby uczcić pamięć zmarłej żony i zajęcie, które lubiła. W ten sposób rzekomo powstała nazwa Komaszyce.
Na przestrzeni wieków nieustannie zmieniali się właściciele Komaszyc. Według podań pierwszym był Jakusz Ciołek, o którym dowiadujemy się również z dokumentów z 1416 r., w których jest zapisane, że był również właścicielem Kłodnicy, czyli dzisiejszego Chodla. Po pewnym czasie Jakusz zapisał Komaszyce swojej żonie Hannie, która od 1418 r. stała się właścicielką m.in. tej wsi. (Sulimerski, Walewski 1883:308) Kiedy owdowiała stwierdziła, że nie da sobie rady ze wszystkim i oddała połowę Komaszyc swojemu dziewiarzowi Wawrzyńcowi. Ten z kolei po dwóch latach zrzekł się wsi na rzecz Leona, notariusza dworu królewskiego. Znudzony ciągłym doglądaniem dość sporych ziem Leon sprzedał połowę Komaszyc Andrzejowi Maciejowskiemu, który nabył jej drugą połowę, żeniąc się z Anną zaraz po tym, jak została wdową po Leonie (Sulimerski, Walewski 1883:308). Ich synem był Jan, który wraz z żoną Katarzyną otrzymał od rodziców Komaszyce. Janowi i Katarzynie urodziło się dwóch synów, którzy po śmierci rodziców podzielili się ich ziemiami. Starszy syn Bernard wziął m.in. Komaszyce. Mężczyzna interesował się wojnami, potrzebował dużo pieniędzy, w wyniku czego Komaszyce zostały zastawione, ale po pewnym czasie wróciły pod własność Maciejowskich. 16 lipca 1582 r. w Stężycy został podpisany akt darowizny potwierdzony przez Stefana Batorego, w wyniku czego połowa dóbr chodelskich stała się własnością kolegium jezuitów w Lublinie. Drugą połowę, w tym Komaszyce, jezuici otrzymali około 10 lat później, kiedy dzieci Katarzyny zrzekły się pozostałych ziem w zamian za spłatę długów. Od tego czasu, aż do lipca 1773 r. Komaszyce były własnością zakonu. 21. 07. 1773 r. dzięki temu, że papież Klemens XIV ogłosił breve Dominus ac Redemptor zakon jezuicki przestał istnieć, a Komaszyce stały się skarbem państwa.
Według http://www.dialektologia.uw.edu.pl/index.php?l1=mapa-serwisu&l2=&l3=&l4=&l5=dzieje-wsi-stare-komaszyce.w rękach prywatnych. Zamieszkany.
zdjęcia listopad 2009r.