Polskie dwory
woj.lubelskie,łódzkie,małopolskie, mazowieckie, podkarpackie, podlaskie , śląskie , świętokrzyskiei warmińsko- mazurskie
Janów Podlaski
JANÓW PODLASKI m. i gm.
- zespół zamkowy, 4 ćw. XVIII, nr rej.: A/611 z 11.09.1956 i z 12.06.1972:
- oficyna
- oficyna
- grota Naruszewicza
- park z pozostałościami umocnień ziemnych
Wiek XV to okres licznych najazdów tatarskich na wschodnie kresy Polski i Litwy. Podczas jednego z nich został zniszczony i złupiony Łuck – siedziba biskupów. Jan Łosowicz, ówczesny biskup łucki, przeniósł się więc ze swoim dworem do dóbr we wsi Porchów. Był to moment przełomowy. Wieś nabrała znaczenia i zaczęła się rozwijać. Łosowicz uzyskał dla niej od króla Kazimierza Jagiellończyka prawa miejskie w 1465 roku. Nowo powstałe miasto otrzymało ówczesnym zwyczajem nazwę od imienia założyciela Janów i szybko się rozwijało. O jego świetności może świadczyć rynek, który jest większy od Rynku Starego Miasta w Warszawie. W 1570 roku Janów liczył około 500 domów i ponad 5 000 mieszkańców. Na owe czasy było to duże miasto.
Dobra passa została przerwana w 1657 roku, kiedy podczas najazdu szwedzkiego miasto zostało straszliwie spustoszone. Z upadku nie podniosło się już nigdy. Ciągłe przemarsze wojsk szwedzkich, a później rosyjskich przyczyniły się do zubożenie miasta. Po trzecim rozbiorze Polski Janów liczył już tylko 180 domów i około 1500 mieszkańców.
W okresie rozbiorów Janów był jednym z ośrodków ruchów narodowowyzwoleńczych na Podlasiu. Za udział jego mieszkańców w powstaniu styczniowym władze carskie odebrały mu prawa miejskie. Janów został zdegradowany do roli osady.
W okresie okupacji hitlerowskiej Niemcy wymordowali przede wszystkim zamieszkałą tu ludność żydowską, która przed wojną stanowiła prawie połowę mieszkańców.anów zapłacił też daninę krwi partyzanckiej. Był silnym ośrodkiem przede wszystkim Armii Krajowej (AK). W tym czasie nazywano go nawet „małym Londynem”. Dla uczczenia poległych i pomordowanych wystawiono w rynku skromny pomnik z tablicami upamiętniającymi nazwiska ofiar wojny. Przy murze otaczającym dawne seminarium wmurowano tablicę poświęconą żołnierzom Armii Radzieckiej, którzy polegli podczas wyzwalania miasteczka. W północno-zachodniej części rynku wznosi się barokowa kolegiata z lat 1714 – 1735, która kiedyś była katedrą. Jest to trójnawowa bazylika z barokowym wyposażeniem wnętrza. Zwraca uwagę dwanaście ośmiobocznych obrazów z przełomu XVIII i XIX wieku ze szkoły =>Franciszka Smuglewicza.
Obok kościoła rozsiadły się również barokowe budynki dawnego seminarium duchownego oraz dzwonnica zbudowana na planie kwadratu. Seminarium przetrwało w Janowie aż do wybuchu drugiej wojny światowej. Po jej zakończeniu budynki seminaryjne stały się siedzibą Zasadniczej Szkoły Zawodowej, Liceum Ogólnokształcącego oraz internatu, a obecnie mieści się w nim Zespół Szkół.
Po przeciwnej stronie rynku znajduje się klasycystyczny kościół z lat 1790 – 1801. Początkowo należał on do klasztoru dominikanów. W 1874 roku został przemocą zajęty i przeznaczony na cerkiew prawosławną. Po wkroczeniu do Janowa Niemców w 1915 r. umieszczono w nim szpital, a później magazyny zbożowe. Po odzyskaniu niepodległości zamieniono go z powrotem na kościół katolicki. W północnej pierzei rynku (oddzielonej od placu skwerem) znajduje się zabytkowy dom Ryttów. Zbudowany został w 1793 roku jako klasycystyczny dworek miejski. Niegdyś mieścił aptekę oraz był mieszkaniem janowskich lekarzy. Obecnie znajduje się w posiadaniu malarza Macieja Falkiewicza, który urządza tu małą galerię malarstwa. Przy wylocie z rynku usytuowany jest zabytek techniki – stacja benzynowa. Jest to chyba jedyna zachowana w Polsce stacja, w której paliwo pompowane było ręcznie z podziemnych zbiorników. Kiedy Janów stał się siedzibą biskupów, zbudowali oni obok miasta wspaniały zamek. Miał on kształt czworoboku z basztami i był otoczony głębokimi fosami. Od północy prowadziły do niego aleja i most zwodzony. Przylegały do niego dobrze utrzymane sady i ogrody oraz park w stylu angielskim. Zamek ten został zniszczony prawie całkowicie podczas najazdu Szwedów. Odbudował go pod koniec XVIII wieku biskup Feliks Paweł Turski.
Obecnie z zamku pozostały jedynie dwa skrzydła – zachodnie i wschodnie, znacznie zdewastowane. Zniszczeń dopełnił pożar w 2007 roku. Od zamku w głąb parku prowadzi piękna aleja lipowa. Na jej końcu wznosi się owalna budowla z kamieni polnych, których pełno w tej okolicy. Jest to tzw. „Grota Naruszewicza”. Według miejscowej tradycji zbudował ją ostatni biskup w przedrozbiorowej Rzeczpospolitej Adam Naruszewicz.
Największą atrakcją Janowa jest Stadnina Koni, o nie więcej na stronie Wygoda Nie ma całkowitej pewności, jak wyglądał herb Janowa. Kiedy w 1965 roku rozpoczęto przygotowania do obchodów pięćsetlecia nadania Janowowi praw miejskich, rozpoczęła się prawdziwa batalia o herb. Na frontonie świątyni władze kościelne namalowały swoją wersję herbu: białą hostię nad złotym kielichem z dwoma pięcioramiennymi gwiazdami po bokach, wszystko na czerwonym polu. W tym samym czasie władze gminne wystawiły swoją wersję herbu. Znajdowała się na nim głowa jelenia, a pod nią srebrna podkowa na czerwonym polu. Ostatecznie jednak zwyciężyła wersja pierwsza, kościelna.
Na podstawie notatki Marka Nasiadki – fotografa – krajoznawcy lubelskiego. Od 2016 r w obiektach zamkowych mieści się kompleks restauracyjno-hotelowy o wysokim standardzie.
Zdjęcie 2002, oraz 2009r.


