Polskie dwory
woj.lubelskie,łódzkie,małopolskie, mazowieckie, podkarpackie, podlaskie , śląskie , świętokrzyskiei warmińsko- mazurskie
Kodeń
KODEŃ – gm.
- kościół par. p.w. św. Anny, 1 poł. XVII, 1709, nr rej.: A/54 z 8.08.1956 i z 18.11.1966
- cmentarz przykościelny, nr rej.: j.w.
- kaplica cmentarna p.w. św. Wawrzyńca, XVIII/XIX, nr rej.: A/56 z 31.08.1956 i z 18.11.1966
- zespół zamkowy, XV-XVI, nr rej.: A/55 z 14.04.1956, 18.11.1956 i z 19.11.1966:
- ruina zamku, pocz. XVI
- cerkiew zamkowa, ob. kościół rzym. kat. p.w. Świętego Ducha, 1540
- arsenał, XVI-XVII, 2 poł. XIX
- ogród zamkowy, XIX
- obwarowania ziemne z fosami, XVII
Kodeń
Wieś,(51o55’N, 23o36’E), nad Bugiem we wschodniej części Równiny Kodeńskiej na granicy Polesia Brzeskiego. Kodeń jest starą wsią książęcą w Wielkim Księstwie Litewskim. Jej pierwotna nazwa brzmiała „Todeń” i wiązała się z legendą, którą przedstawił w Obrazkach z życia i podróży Józef Ignacy Kraszewski: W pościgu za wrogiem zatrzymał się w tym miejscu książę litewski Mendog, który kazał obudzić się o świcie. Budzący go rano sługa wypowiedział słowa: „To deń”. Książe odniósł właśnie tego dnia zwycięstwo i na jego pamiąt-kę miejsce to nazwał pierwszymi usłyszanymi rano słowami.
Pierwszymi właścicielami Kodnia byli Ruszczycowie, od których na przełomie XV i XVI wieku odkupił ją Iwan Sapieha. W 1515 roku lokował on tu na prawie magdeburskim miasto. Stało się ono wkrótce centrum dóbr kodeńskich i słynęło z handlu zbożem i drewnem spławianym Bugiem. Sapiehowie wznieśłi tu zamek obronny wraz z kaplicą, zbrojownię miejską oraz przystań rzeczną z warsztatami szkutniczymi. W wieku XVIII, jak inne podobne miasteczka, Kodeń zaczął podupadać. Miasteczko zostało mocno zniszczone przez wielki pożar podczas wojen napoleońskich. Udział mieszkańców w powstaniu styczniowym zdecydował o odebraniu praw miejskich przez władze carskie. Burzliwe były dzieje osiadłego w Kodniu rodu Sapiehów. Syn Iwana, Paweł był równie dobrym gospodarzem, jak ojciec. Pomnożył posiadany majątek. Niewiele jednak brakowało, a byłby tego majątku pozbawiony. Z poduszczenia królowej Bony starosta brzeski i wojewoda wileński Walerian oskarżył Sapiehów o bezprawne zajmowanie królewszczyzn.
W 1542 roku wobec faktu, że dokumenty potwierdzające prawa Sapiehów do dóbr kodeńs-kich zaginęły, król Zygmunt August nakazał im opuszczenie Kodnia. Jednak bezpośrednia interwencja u króla spowodowała wydanie w 1547 roku korzystnego dla Sapiehów werdyktu. Syn Pawła Mikołaj odznaczył się w młodości w bitwie pod Orszą, za co otrzymał godność marszałka wielkiego litewskiego. Razem z sędziwym ojcem złożył w 1569 roku podpis pod aktem Unii Lubelskiej. Gorliwym katolikiem był Mikołaj, noszący imię po ojcu, a nazywany ze względu na swą gorliwość „Piusem” lub „Pobożnym”. W młodości długo przebywał on poza granicami Rzeczpospolitej. Do Kodnia przybył w roku 1613. W 1629 roku zlecił znanemu mistrzowi murarskiemu Janowi Cangerle z Lublina wzniesienie w Kodniu kościoła katolickiego. Pierwowzorem dla tej budowli miała być bazylika św. Piotra w Rzymie. Fundator wkrótce uległ ciężkiej chorobie. Aby pozbyć się niemocy postanowił odbyć pielgrzymkę do Rzymu. Otrzymał od króla Zygmunta III listy polecające i został przyjęty przez Urbana VIII w prywatnej kaplicy papieskiej. Z rąk papieża otrzymał błogosławieństwo i wkrótce wyzdrowiał.
Przebywając w papieskiej kaplicy Mikołaj ujrzał słynny cudowny obraz Madonny de Guadalupe. Według legendy obraz namalowany został w VI wieku przez św. Augustyna, a jego wzorem miała być statua Madonny wyrzeźbiona przez św. Łukasza Ewangelistę. „Piusa” ogarnęła prawdziwa obsesja. Zapragnął zabrać ten obraz do Kodnia. Początkowo starał się wejść w jego posiadanie legalną drogą. Kiedy jednak żadne zabiegi nie przynosiły rezultatów, przekupił zakrystiana i obraz zwyczajnie ukradł. Udało mu się zmylić pogonie i dotarł z nim do Polski. Obraz został umieszczony w kaplicy zamkowej. Nie trzeba było długo czekać, aby zasłynął on licznymi cudami i łaskami, jakich doznali wierni przybywający do Kodnia. Wizerunek Madonny de Guadalupe zaczęto nazywać Matką Boską Kodeńską. Obraz zaczął przyciągać coraz liczniejsze rzesze pielgrzymów. Historię porwania obrazu i przywiezienia go do Kodnia opisała Zofia Kossak w książce Błogosławiona wina.
Papież Urban VIII zażądał od Mikołaja Sapiehy natychmiastowego zwrotu obrazu. Ten jednak nie spieszył się ze zwrotem, tylko prosił papieża o pozostawienie go w Kodniu za co został obłożony papieską klątwą. Starania o zdjęcie z pobożnego „Piusa” kary przyniosły efekt dopiero w 1634 roku. Sapieha przyczynił się wtedy do zerwania sejmu, który chciał przyznać wolność innowiercom. Sapieha udał się z pieszą pielgrzymką do Rzymu, aby podziękować papieżowi. Ten zdjął z niego klątwę i osobiście go pobłogosławił i w specjalnej bulli darował mu winę, a obraz na zawsze pozostawił w Kodniu.
W tym czasie ukończono budowę kodeńskiego kościoła pod wezwaniem św. Anny. Uroczyście wprowadzono do nowej świątyni sławny już obraz. Kościół wzniesiono w latach 1620 – 1636 w stylu renesansu typu lubelskiego. Rozbudowano go w stylu barokowym w 1709 roku, dodając szeroką fasadę ze skrzydłami. Zasłania ona właściwy renesansowy korpus kościoła przykryty kopułą z latarnią. Kościół został w latach 1875 – 1917 zamieniony na cerkiew prawosławną. W tym czasie cudowny obraz był przechowywany na Jasnej Górze, a następnie został przewieziony do Warszawy, gdzie poddano go renowacji. Po zwróceniu kościoła katolikom w 1923 roku podniesiono go do godności Bazyliki Mniejszej, czyli kościoła papieskiego. Obraz Matki Boskiej Kodeńskiej wrócił na swoje miejsce w 1927 roku. We wnętrzu zwraca uwagę bogata renesansowa sztukateria na sklepieniach, tworząca geometryczne wzory. W barokowym ołtarzu głównym umieszczony został słynny obraz Matki Boskiej Kodeńskiej (Madonna de Guadalupe). Po jej prawej ręce znajduje się figura z trójramiennym krzyżem przedstawiająca papieża Grzegorza Wielkiego, a za nią figura papieskiego przyjaciela, biskupa Leandra, któremu Grzegorz Wielki podarował figurę Matki Bożej. Po lewej ręce Madonny widzimy postać św. Łukasza Ewangelisty, który figurę Madonny wyrzeźbił. Obok niego stoi postać biskupa Augustyna z Canterbury, który na podstawie figury namalował obraz Matki Boskiej, zwanej Gregoriańską lub z Guadalupe (od miasta w Hiszpanii). Pozostałe ołtarze są współczes-ne. Kościół otacza ogrodzenie, w którym znajduje się dzwonnica z XVIII wieku. Za kościołem znajdują się budynki klasztoru misjonarzy oblatów, którzy opiekują się obrazem. Zorganizowali oni tu Muzeum Ornitologiczno-Misyjne. Zostali oni sprowadzeni do Kodnia w 1927 roku przez biskupa Henryka Przeździeckiego.
Na terenie dawnego zespołu zamkowego zlokalizowano stacje Drogi Krzyżowej. Rzeźby, umieszczone wśród drzew są dziełem rzeźbiarza Tadeusza Niewiadomskiego z Białej Podlaskiej. Zwraca uwagę budynek dawnej cerkwi zamkowej z 1530 roku. Budynek ma charakter obronny i niegdyś był połączony z zamkiem. Po przejściu Sapiehów na katolicyzm stała się ona kaplicą zamkową. Jest to jedyny w Polsce przykład murowanej cerkwi późnogotyckiej z renesansowym portalem, charakterystyczny dla budownictwa litewsko-ruskiego. To właśnie tu umieszczono początkowo skradziony przez Mikołaja – „Piusa” obraz zanim trafił on do kościoła. Do dziś zachowała się drewniana zasłona cudownego obrazu z umieszczonym na niej wizerunkiem Matki Boskiej Kodeńskiej. We wnętrzu znajduje się również najstarszy po cudownym obrazie zabytek Kodnia – nagrobna tablica Jana (Iwana) Sapiehy, ufundowana przez jego syna Pawła.Na tablicy widoczne są staroruskie napisy oraz płaskorzeźby z herbami. Obok cerkwi znajdują się piwnice, będące częścią dawnego arsenału oraz współczesna kaplica odpustowa.
Z zabytków zachowała się w Kodniu jeszcze brama-dzwonnica z początku XIX wieku, będąca pozostałością po nieistniejącej cerkwi unickiej. Na jej miejscu wzniesiono w latach 2003 – 2005 współczesną cerkiew prawosław-ną pod wezwaniem św. Michała Archanioła. Niedaleko znajduje się też klasycystyczna kaplica cmentarna w kształcie rotundy pod wezwaniem św. Wawrzyńca z przełomu XVIII i XIX wieku.
Zdjęcia z kwietnia 2009 r.
Notatka od Marka Nasiadki










