Polskie dwory
woj.lubelskie,łódzkie,małopolskie, mazowieckie, podkarpackie, podlaskie , śląskie , świętokrzyskiei warmińsko- mazurskie
Dęblin
DĘBLIN- gm
zwiedzanie MUZEUM SIŁ POWIETRZNYCH - opłata za przewodnika 130 zł od grupy 1,5 godz. Bilety wstępu według cennika.
zwiedzanie REGIONALNEJ HISTORYCZNEJ IZBY W DĘBLINIE - opłata za przewodnika 60 zł od grupy 50 minut. Można ognisko - 100 zł od grupy. Zgłaszać na 5 dni przed przyjazdem.
Zwiedzanie "OBIEKTÓW TWIERDZY DĘBLIN" - brama lubelska - cytadela , pomnik 15 PP " Wilków" , pomnik przyrody dąb ""GROT", pomnik pomordowanych jeńców radzieckich i dom cerkiewnego, "Fort Mierzwiączka - jedyny dobrze zachowany fort twierdzy carskiej,panorama cytadeli twierdzy Dęblin z kaponierą z mostu na Wiśle - opłata za przewodnika 130 zł ( od grupy)
Zwiedzanie "CYTADELI TWIERDZY DĘBLIN" - grupy mogą liczyc do 15 osób , zwiedzanie trwa 1,5 godziny . Obowiązuje sporządzenie listy uczestników i zdanie jej na biurze przepustek jednostki wojskowej. Nie można robić zdjęć. Muzeum na terenie jednostki jest bezpłatne. opłata za przewodnika 130 zł ( od grupy) zgłaszać na 5 dni przed przyjazdem.
zwiedzanie DĘBLINA - zespół pałacowo - parkowy Mniszchów i płyta poetki Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej ,kawa lub obiad w słynnym lotniczym ""Piekełku", " Międzynarodowy Cmentarz Wojenny " Balonna", zespół dworca kolejowego , pomnik ku czci poległych w walkach o forsowanie Wisły 1 Armii Wp w 1944 r, - opłata za przewodnika 130 zł ( od grupy)
Informacja i organizacja w sprawie zwiedzania telefon +48 81 883 19 90 , 603 036 969 .mail: szkolna@btszal.pl. Punkt informacji Turystycznej czynny od 8.00- 14.00 od poniedziałku do piątku.
. W 1716 roku właścicielem Dęblina został starosta brzeski Adam Leśniowolski, równo zaś dziesięć lat później ziemie te przypadły hrabiemu Józefowi Wandalinowi Mniszchowi, ówczesnemu marszałkowi wielkiemu koronnemu i kasztelanowi krakowskiemu. W połowie XVIII wieku należy odnotować szczególny rozkwit Dęblina wyniesionego do rangi kluczowo położonej w tych dobrach okazałej siedziby magnackiej. Przyczynił się do tego niewątpliwie Józef Wandalin, właściciel rozległych majątków na Rusi, Podlasiu, Grodzieńszczyźnie i w województwie sandomierskim. Czerpiąc ze swych majętności znaczne dochody, sporo pieniędzy wydawał na przebudowę zamków i pałaców. Otrzymawszy Dęblin na własność, postanowił na gruntach starego domostwa Tarłów wznieść nową siedzibę w formie reprezentacyjnej rezydencji pałacowej. Plan zabudowań obiektu przygotował znany architekt króla Augusta II Mocnego Antoni Fontana, względnie jego syn Jakub. Elewacja główna pałacu w stylu saskiego rokoka zbudowana została około 1747 roku, co zostało potwierdzone w katalogu zabytków sztuki w Polsce. W świetle rejestru ruchomości, który został sporządzony 9 września 1763 roku, dęblińska rezydencja Mniszchów była niezwykle okazała. O bogactwie przepięknych wnętrz pałacowych wykończonych na modłę późnego baroku, świadczyły nie tylko rzeźbione marmurowe kominki i posągi, ale także liczne gzymsy i złocone boazerie. Całość dopełniały kosztowne meble, obrazy i lustra, a także modna wówczas saska porcelana.
Po śmierci hrabiego Józefa Wandalina dalsze prace nad upiększeniem swojej rezydencji w Dęblinie kontynuował Jan Karol - generał lejtnant kawalerii i podkomorzy Księstwa Litewskiego, a następnie jego syn Michał Jerzy, mąż Urszuli z Zamojskich - siostrzenicy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dogłębnie wykształcony, a także przepełniony ideami Oświecenia, które wyniósł z licznie odbytych podróży po Europie, sprowadził Michał Mniszech do swych dóbr w Dęblinie nadwornego architekta Dominika Merliniego, któremu powierzył gruntowną przebudowę pałacu w 1778 roku. Być może, do ostatecznej decyzji o przebudowie przyczynił się i sam król, który pragnął, by jego krewna szczyciła się podobną rezydencją jak warszawskie Łazienki.
Piękna szata zewnętrzna pałacu wykonana w stylu klasycystycznym zmieniła obiekt nie do poznania. Zgodnie z nową modą otrzymał on stylowe elementy architektoniczne w postaci potężnego portyku o czterech kolumnach jońskich niosących fryz. Nad nimi usytuowany został trójkąt tympanonu otoczony bogatym gzymsem obejmującym rzeźbiony herb rodu Mniszchów. Okna pałacu na parterze zakończone półokrągłymi supraportami na podwyższonym piętrze umieszczone zostały pod fryzem. Nad nimi rozciągał się wysunięty gzyms, na którym spoczywała lekka, ażurowa attyka. Całość architektoniczna obiektu robiła wrażenie dzieła monumentalnego, ale zbudowanego z dużym rozmachem i wyrafinowanym smakiem. Aby posiadłość nosiła jeszcze bardziej reprezentacyjny charakter, architekt postanowił dobudować na dziedzińcu piękną, ozdobną bramę oraz dwa okrągłe budynki, które niby baszty witać miały przybywających gości. Przebudowany pałac został dodatkowo wzbogacony specjalnie zaprojektowanym parkiem z dobrze utrzymanym stawem i wyspą, na której wzniesiono śliczny pawilon-mauzoleum w stylu grobowca Cecylii Metelli w Rzymie, nazwany "świątynią wspomnień". Wokół stawu zasadzono drzewa i krzewy, między którymi wiły się aleje spacerowe. Założyciel parku Jan Chrystian Schuch dokonał chyba rzeczywiście dzieła niezwykłego, skoro zachwycony Stanisław August mianował go głównym intendentem ogrodów królewskich w Warszawie. Ciekawostką techniczną w tamtym okresie było umieszczenie na budynku pałacowym w 1783 roku pierwszego w Polsce piorunochronu. Pracami nad zainstalowaniem tego urządzenia kierował proboszcz stężycki, ks. Jowim Fryderyk Bończa Bystrzycki. Około 1790 roku przybył do Dęblina znany planista ogrodowy irlandzkiego pochodzenia Dionizy Mac Clair (Mikler) - syn majora artylerii wojsk polskich. Zwolennik naturalistycznych kompozycji krajobrazowych, swoje założenia widokowe urzeczywistnił w nowym projekcie parku pałacowego. Poprzez harmonijne połączenie dużych powierzchni trawnikowych z dalekim pejzażem nadwieprzańskim, przeprojektował dębliński park, nadając mu charakter ogrodu w stylu angielskim. Ostatnim właścicielem Dęblina z okresu Rzeczypospolitej szlacheckiej był książę Antoni Jabłonowski, herbu „ Prus III" z Annopola na Wołyniu. A to za sprawą ożenku z Pauliną Konstancją Mniszech, córką Michała i pięknej Urszuli. Jabłonowski w latach młodzieńczych otrzymał staranne, paryskie wykształcenie. Prawdopodobnie już wówczas zetknął się z modnym pod koniec XVIII wieku międzynarodowym stowarzyszeniem głoszącym hasła braterstwa i filantropii – wolnomularstwem, czyli masonerią. Tajność obrad, mistycyzm, a także wyszukany rytuał specyficznej obrzędowości pociągnęły go do tego stopnia, iż stał się członkiem funkcjonującej w Europie Środkowo-Wschodniej loży ”Tarcza Północna". Co istotne, książę Jabłonowski należał również do konserwatywnie nastawionej części spiskowców powstałego w 1821 roku Towarzystwa Patriotycznego( Waleriana Łukasińskiego ). Tajne to sprzysiężenie za główny cel swój uważało walkę z caratem. Nic więc dziwnego, iż w porywie dobrze pojętej solidarności poparło antycarsko nastawione kręgi rosyjskich szlacheckich rewolucjonistów zwanych Dekabrystami. Jednakże po nieudanej próbie wszczęcia powstania w 1825 roku, władze carskie aresztowały nie tylko przywódców rosyjskich. Nici potajemnych kontaktów zawiodły carską policję również na ziemie polskie. Wśród aresztowanych w 1826 roku członków Towarzystwa Patriotycznego znalazł się również książę Antoni Jabłonowski. Traktowany jako spiskowiec pierwszej kategorii był przesłuchiwany zbiorowo we Lwowie i osobiście przez cara Mikołaja I w Petersburgu. W trakcie śledztwa ugiął się pod naporem zadawanych pytań, w wyniku czego unieszkodliwiono około dwustu osób tajnej organizacji. W ten sposób uniknął co prawda szubienicy, ale za karę został w lutym 1829 roku skazany na dwudziestoletnią zsyłkę w głąb Rosji. W Saratowie nad Wołgą przebywał jednak jedynie sześć lat. W wyniku bowiem intensywnych starań wpływowych ludzi pełniących służbę na carskim dworze , w 1834 roku został ułaskawiony. W zamian otrzymał zezwolenie powrotu na Kresy Wschodnie do rodzinnego Annopola. Tak więc od chwili aresztowania księcia Antoniego piękny dębliński pałac opustoszał na całe dziesięć lat. Żona Paulina Konstancja bowiem podążyła śladem męża. Dopiero po powrocie księstwa z zsyłki w 1836 roku, dęblińskie dobra wraz z rezydencją zostały sprzedane rządowi Królestwa Polskiego za sumę 1500 000 ówczesnych złotych.Aresztowanie, a następnie odbycie kary odosobnienia przez księcia Jabłonowskiego zbiegło się w czasie z drugim na terenie Polski zrywem narodowym, zwanym powszechnie Powstaniem Listopadowym. Do jego ostatecznego stłumienia walnie przyczynił się carski feldmarszałek Iwan Paskiewicz-Erywański, który za szturm przypuszczony na Warszawę otrzymał wysoką godność namiestnika Królestwa Polskiego. Car MIkołaj I , imperator Rosji, chcąc dodatkowo wynagrodzić zasługi Paskiewicza, postanowił specjalnym ukazem donacyjnym podarować mu dobra dęblińskie. Stało się to w 1840 roku. Oprócz samego pałacu darowizna ta obejmowała miasto Bobrowniki, trzy folwarki i dwanaście wsi. Warto zaznaczyć też, że z dóbr tych zdjęto wszelkie zadłużenie i świadczenia.
Z chwilą objęcia Dęblina przez carskiego namiestnika nastąpił upadek folwarku oraz starej siedziby magnackiej przebudowanej i architektonicznie zeszpeconej. Nazwę Dęblin zamieniono wówczas na Iwanowskie Sioło, które de facto stało się letnią rezydencją Paskiewicza.
Na terenie zespołu pałacowego mieszkała i tworzyła też poetka Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Ma swoją płytę pamiątkową odsloniętą w 2012 r na budynku willi oficerskiej ul.Florera numer 13. Płytę ufundowąła Lokalna Organizacja Turystyczna " Powiśle". ""Tu powstała większość jej utworów o tematyce lotniczej. Córka cenionego batalisty i portrecisty Wojciecha Kossaka. Dzieciństwo i młodość spędzała w Krakowie. Tam się kształciła i uczęszczała do Akademii Sztuk Pięknych. Od młodych lat wiele podróżowała po Europie. Trzykrotnie zamężna. Odznaczona w 1935 r za twórczość literacką Złotym Wawrzynem Polskiej Akademii Literatury. Po nieudanym małżeństwie z Janem Pawlikowskim poślubiła poetka oficera lotnictwa Stefana Jasnorzewskiego. Zainteresowanie lotnictwem , wypływające początkowo z przeżyć natury osobistej , wzbogacało dotychczasową problematykę wiedzy poetki o nowe , tkwiące głęboko w dniu bieżącym temacie. Powstału utwory takie jak „ Kochankalotnika”, „Loxodroma”, „Usarz skrzydlaty”, pełne tragizmu „Epitafium lotnicze” wzbudzające zadumę nad zagadnieniem ofiary i sławy. Zmarła w sile wieku i możliwości twórczych 9.07.1945 roku w Manchesterze – i tam z dala od ojczyzny pochowana.
Warto zobaczyć w pobliżu pałacu :
Fort nr III Dęblin – zbudowany w sąsiedztwie pałacu Mniszchów , na południowy wschód od cytadeli. Pozostałości fortu otacza osiedle mieszkaniowe. Zachowane elementy ziemne to fragmenty wału artyleryjskiego nad półkaponierą barokową , fragment fosy. Zachowane elementy ceglane to schron amunicyjny, zespoły kaponier barkowych , kaponiera szyjowa , schron główny. Po 1918 r. nadano mu imię ks. Józefa Poniatowskiego. Obiekt dostępny turystycznie.
Notatka o pałacu na podstawie: " Dęblin" - przewodnik turystyczno - krajoznawczy. Dęblin 1998
autorzy:Andrzej Łuczyński , Andrzej Przedpełski











