Bierwce
JEDLIŃSK – gm.
- park, nr rej.: 757 z 18.12.1957
Początki tej miejscowości sięgają XV wieku. O Byrwczach pisze już Jan Długosz w Liber Beneficiorum. Bierwce zapisywano też jako Byerzwcze, Byerwscze, Birwce, Bierzwce. Franciszek Siarczyński w Opisie powiatu radomskiego (wyd. 1847) nazywa Bierzwce „gniazdem domu Bierzwieckich”. W XIX w. istniały trzy osady z Bierwcami w nazwie: Bierwce Księże (potem Poduchowne), Bierwce Szlacheckie i Bierwiecka Wola. Z tego też czasu pochodzą opisy ks. Jana Wiśniewskiego świadczące o tym, jakoby Bierwce były własnością rodową niejakich Mikołaja i Stanisława Zbłąskich herbu Nałęcz. Nazwa wsi ma charakter toponimiczny i wiąże się ze staropolskimi słowami: biermo, barwno, birzmo, birzmno oznaczającymi „belkę, drewno, kładkę”. Ponieważ wieś usytuowana była na terenie podmokłym, skąd początek brało szereg drobnych rzeczek i strumyków wpadających do dopływów zasilających Radomkę i Pilicę, użycie odpowiednich kładek, belek przez jej mieszkańców można uznać za w pełni zasadne. Po upadku powstania styczniowego Bierwce przeszły w posiadanie Przyłęckich herbu Szreniawa, którzy musieli opuścić Włoszczowskie. Po śmierci ojca Sabina (1904) Bolesław Przyłęcki objął bierwiecki majątek liczący wówczas 391 ha. Bolesław, prowadzący jednocześnie kancelarię adwokacką w Radomiu, zintensyfikował gospodarkę, zalesił nieużytki i słabe grunty oraz rozbudował budynki folwarczne. Wokół dworu założył piękny park. Po jego śmierci majątek odziedziczył syn, Tadeusz, również radomski adwokat. Większą cześć roku Przyłęccy mieszkali w Radomiu, do Bierwiec jeździli głównie latem. Jedna z córek Tadeusza, Wanda, późniejsza pianistka, profesor Wyższej Szkoły Muzycznej w Radomiu, była rówieśnicą Witolda Gombrowicza i jego dobrą znajomą z czasów, kiedy przyjeżdżał on do Wsoli na wakacje. Młody Gombrowicz nazywał Wandę Przyjazną lub Przyjaźnią. Widywali się na różnego rodzaju towarzyskich spotkaniach, bywali też w Zakopanem. Być może młody Witold odwiedzał Wandę w Bierwcach Szlacheckich. Z tamtych czasów zachowało się wiele anegdot z udziałem obojga. Opisuje je Joanna Siedlecka w biograficznej książce Jaśnie panicz. W sierpniu 1940 roku władze niemieckie objęły wieś własnym zarządem, pozwoliły jednak rodzinie właścicieli mieszkać we dworze. Na terenie majątku powstały obozy wojskowe, m.in. obóz dla jeńców radzieckich i poligon. Tadeusz Przyłęcki zmarł w 1943 roku i został pochowany w Lisowie. Po wojnie Bierwce zostały odebrane córkom Tadeusza i rozparcelowane. We dworze początkowo urządzono kaplicę nowej parafii, a potem, po przebudowie, szkołę podstawową.http://www.oswoicgombrowicza.neostrada.pl/postr/05Pro/2.htm. Na terenie dawnego parku szkoła podstawowa. W miejscu dawnego dworu jest ośrodek zdrowia. Kilka pomnikowych drzew.
zdjęcia grudzień 2012 r.