Wydrze Julin
RAKSZAWA gm.
- zespół myśliwski, 1880, nr rej.: 1022 z 26.06.1979 i z 16.12.1996:
- pałacyk myśliwski, drewn.,- służbówka, drewn.
- kuchnia, drewn.,- lodownia, drewn.
- park,- aleja modrzewiowa, nr rej.: 16-ZP z 24.10.1948
pałac myśliwski w Julinie jest jedynym tego typu zespołem zachowanym dziś na terenie Podkarpacia. Powstanie zespołu pałacowego w obecnym kształcie poprzedził folwark leśny założony w latach 40. XIX wieku przez Alfreda Potockiego, I ordynata łańcuckiego. Jego syn i następca, Alfred II, marszałek krajowy i namiestnik Galicji, założył na miejscu folwarku kompleks pałacowy otoczony parkiem leśnym. Zespół pałacowy wybudowano około roku 1872. W jego skład wchodziły: pałacyk letni, pawilon dla gości i budynek przy bramie, wzniesione na wzór szwajcarskiej architektury uzdrowiskowej, modnej i podziwianej wówczas w alpejskich kurortach, określanej mianem stylu tyrolsko-szwajcarskiego. Pracami budowlanymi kierował Zygmunt Szeliga, koncesjonowany majster ciesielski z Leżajska. Pałacyk o dwóch kondygnacjach i urozmaiconej, rozczłonkowanej bryle, wzniesiono z nieszalowanych, modrzewiowych płazów. W elewacjach zewnętrznych charakterystycznymi elementami są liczne balkony i ganki stworzone do kontemplowania otaczającej przyrody oraz niewielka przeszklona wieżyczka widokowa wieńcząca bryłę budynku, którą obiega drewniana galeryjka. W pałacyku zachowała się bogata stolarka wewnętrzna: boazerie, schody, sufity kasetonowe i parkiety taflowe. Rozbudowę kompleksu kontynuował po 1890 r. kolejny ordynat łańcucki, hrabia Roman Potocki. Wybudowano wówczas przy bramie tzw. dyrektorówkę i lodownię, zaś po przeciwnej stronie wzniesiono kuchnię z pomieszczeniami gospodarczymi przeniesionymi z pałacu. Nieco później wybudowano stodołę i stajnię przeznaczoną dla koni gości odwiedzających Julin oraz murowaną stróżówkę mieszczącą mieszkanie dozorcy pałacu i sezonowe lokum ogrodnika zajmującego się parkiem. Tak ukształtowany kompleks wypoczynkowy służył nie tylko komfortowemu wypoczynkowi rodziny Potockich i ich przyjaciół. W czasach Romana Potockiego kontynuowano światowy styl życia. Podczas corocznych dwutygodniowych sierpniowych pobytów w Julinie urządzane były słynne polowania par force z udziałem licznie zjeżdżających gości. Potoccy, którzy w wielu dziedzinach życia wzorowali się na arystokracji angielskiej, jako pierwsi w kraju zaczęli urządzać polowania w czerwonych frakach, z angielskimi psami myśliwskimi. Słynne łowy u Potockich uwiecznił w malarstwie Juliusz Kossak. W okresie I wojny światowej budynki zostały zdewastowane przez mieszczący się tu austriacki szpital polowy. W latach 20. XX wieku odrestaurował je, zmodernizował i rozbudował ostatni właściciel Łańcuta, Alfred III Potocki. Założono wówczas wodociąg i wzniesiono budynek elektrowni, rozbudowano pałacyk i kuchnię. Po wojnie znacjonalizowane, ponownie uległy powolnej dewastacji, służąc jako obiekty wypoczynkowe klasy robotniczej. Od 1996 r. zespół pałacowo-parkowy w Julinie administrowany jest przez Muzeum-Zamek w Łańcucie, które systematycznie przywraca mu dawne walory i ponownie są podejmowani w nim znakomici gości.WEDŁUG NOTATKI ZE STRONY https://ogrody.podkarpackie.travel/trasy/julin/
fotki 13 sierpień 2026 r